Kontynuacja spotkań z Ministerstwem

Polski Związek Eksploratorów otrzymał dziś pismo od pani Katarzyny Zalasińskiej Dyrektor Departamentu Ochrony Zabytków przy Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego jako odpowiedź na nasze niedawne zapytanie w sprawie kontynuacji spotkań. Przypomnijmy, że pani dyrektor przez ostatnie czternaście miesięcy przebywała na urlopie, co niestety spowodowało praktycznie wstrzymanie spotkań grupy zajmującej się pracami nad zmianą ustawy o ochronie zabytków. Jak już informowaliśmy, Polski Związek Eksploratorów poświęcił ten czas na zdiagnozowanie systemu ochrony zabytków oraz działania w praktyce rozwiązań narzuconych eksploratorom przez zmianę ustawy z 2017 roku. PZE w 2019 roku zajmowało się głównie pracą analityczną, co potwierdza w swym piśmie pani dyrektor DOZ, oraz obroną doraźną poszukiwaczy poszkodowanych przez system, a także pomocą prawną we wszelakich sprawach na linii poszukiwacz – urzędnik. PZE w tym czasie wystosowała dużą ilość pism do MKiDN oraz innych urzędów w sprawach poszukiwaczy.

Zniecierpliwieni poszukiwacze odreagowywali ten przeciągający się okres zrzucając winę na PZE. Zarzucanie bezczynności i lenistwa jest bardzo krzywdzące zwłaszcza w stosunku do osób w PZE, które kawał swojego życia poświęciły w minionym roku na diagnozę systemu oraz pomoc w walce o prawa poszukiwacze w urzędach. Tego typu zarzuty mogą kierować osoby, które nie znają realiów uzyskiwania pozwoleń oraz złego nastawiania wielu urzędnikow przeciw poszukiwaczom. Pojawiały się głosy, że ministerstwo ograło poszukiwaczy, a zwłaszcza PZE i zaprzestało z nami rozmów. Na nic zdawały się tłumaczenia, że to musi potrwać tak, jak zapowiadało MKiDN, co jeszcze opóźnił urlop pani dyrektor. Tak niestety działa to państwo, że brak jednej osoby paraliżuje system. Informowaliśmy też, że rozmowy z ministerstwem nadal trwają, ale mają charakter korespondencyjny, a spotkania zostaną wznowione zaraz z początkiem 2020 roku. Dziś zniecierpliwieni poszukiwacze oraz hejterzy, którym bardziej zależy na waśniach niż załatwieniu sprawy, mają okazję przekonać się, że mówiliśmy prawdę i ciężko pracowaliśmy na to, aby rozmowy ruszyły pełną parą, a zgromadzony przez nas materiał dowodowy służył wszystkim poszukiwaczom. Zadaliśmy ponad 2 tys. pytań niewygodnych dla urzędów, które obnażyły wady systemu i jego niewydolność. Przez miesiące pokonywaliśmy niechęć urzędników do udzielania bardzo ważnych informacji dotyczących zarówno spraw poszukiwaczy, jak i ogólnie systemu ochrony zabytków. Przetarliśmy szlaki. Na naszej wiedzy i doświadczeniu mamy nadzieje budować nowe lepsze prawo. Cieszy nas również fakt, iż Reduta dołącza jako jedna z prawie 40 organizacji biorąca udział w rozmowach w ministerstwie. Mamy nadzieję, że pójdziemy razem i w tym samym kierunku.
 

Jacek Wielgus
Polski Związek Eksploratorów