Władze

Prezes Jacek Wielgus

email: jacek.wielgus@pze.org.pl

Absolwent Politechniki Śląskiej w Gliwicach, administrator najstarszego i największego w Polsce portalu eksploracyjnego www. poszukiwanieskarbow.com Członek zarządu fundacji Dajna im. Profesora Jerzego Okulicza Kozaryna, dyrektor techniczny Fundacji Bieg Rzeźnika, współorganizator kilkunastu, cyklicznych biegów górskich i miejskich (m.in. Bieg Rzeźnika, Ultra Maraton Bieszczadzki, Zimowy Maraton Bieszczadzki, Półmaraton Gliwicki). Specjalista w zakresie technik eksploracyjnych. Konsultant, organizator i uczestnik licznych inicjatyw związanych z edukacją środowisk związanych z ochroną dziedzictwa kulturowego, współautor i realizator kilkunastu projektów badawczych Instytutu Archeologii UW oraz Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Warszawie. Żeglarz i podróżnik.
 

Członek zarządu – Robert Michalski

email: robert.michalski@pze.org.pl

Wieloletni członek i obecny prezes Stowarzyszenia Eksploracyjno-Historycznego "Grupa Łódź ". Pasjonat historii i miłośnik miasta Łodzi. Od wielu lat zdeklarowany poszukiwacz - detektorysta i zwolennik zmian w prawie dotyczących poszukiwań. Miłośnik archtektury militarnej. Uczestnik wielu zlotów i zjazdów poświęconych detektorystyce.

Członek zarządu, skarbnik – Piotr Brzozowski

email: piotr.brzozowski@pze.org.pl

Absolwent Uniwersytetu Medycznego w Warszawie. Członek Ostrołęckiego Stowarzyszenia Eksploracyjnego. Od kilku lat zapalony eksplorator. Od samego początku prowadzący poszukiwania zabytków w sposób legalny i mocno promujący ten typ poszukiwań zabytków wśród innych detektorystów. Organizator i uczestnik zjazdów historyczno-edukacyjnych.

Członek zarządu – Dariusz Hasiak

email: dariusz.hasiak@pze.org.pl

Uczestnik Misji Pokojowych na Bliskim Wschodzie. Zapalony miłośnik Historii. Od kilku lat zapalony detektorysta. Prezes Fundacji Stary Szlak. Współorganizator obozów poszukiwawczych. Wraz z żoną zajmuje się rekonstrukcją odzieży historycznej. Na co dzień promuje legalny detektoryzm.

Członek zarządu – Radosław Skowroński

email: radoslaw.skowronski@pze.org.pl

Od kilkunastu lat zapalony detektorysta. Jako członek Lubuskiej Grupy Eksploracyjnej Nadodrze współorganizator obozów badawczych i badań terenowych, współpracujący z Lubuskim Muzeum Wojskowym w Zielonej Górze z/s w Drzonowie, Muzeum Archeologicznym Środkowego Nadodrza w Świdnicy i Muzeum Obozów Jenieckich w Żaganiu. Pasjonat historii i szeroko pojętego regionalizmu. Zwolennik detektoryzmu rekreacyjnego.
Pełnomocnik d.s. informacji publicznej i komunikacji  – Joanna Kaferska-Kowalczyk

email: joanna.kaferska-kowalczyk@pze.org.pll

Studiowała malarstwo ze specjalizacją witraż artystyczny w Poznaniu. Prowadzi własną pracownię szkła,biżuterii i ceramiki. Lubi sztukę,dobrą literaturę i historię. Od lat związana z tym samym, fajnym mężem. Ma dwóch dorosłych, cudownych synów... i parkę leniwych kotów.

Jej praca to „brudna i śmierdząca robota”,dlatego wolny czas woli  spędzać na świeżym powietrzu. Skutkiem tych potrzeb,jest patent sternika jachtowego i licencja pilota paralotniowego. Od kilku lat wygrywa jednak „żywa historia”. Nie jest związana z żadną grupą eksploracyjną. Jest zwolenniczką liberalizacji prawa dla poszukiwaczy w Polsce. 

Doradca d.s. poszukiwań i poszukiwaczy – Artur Troncik

email: saperu@interia.pl

Szukam od zawsze i nie ma dla mnie znaczenia czy to złote importy rzymskie sprzed prawie 2 tyś lat, meteoryty, zatopione czołgi, czy też pozostałości po Górnośląskich Kolejach Wąskotorowych – szukam zawsze z tą samą pasją, pasją odkrywcy. Zbuntowałem się i podjąłem walkę, ponieważ chcąc być od dawna LEGALNYM poszukiwaczem widzę jak wielkie kłody, czasem nie do przejścia dla zwykłego zjadacza chleba, rzucają niezorientowani w przepisach prawa urzędnicy, często też robią to celowym działaniem, a próby zwrócenia im uwagi kończą się tym że człowiek staje się po prostu ich wrogiem. Mając w ręku takie narzędzie jak źle skonstruowane definicje prawne zabytku czy zabytku archeologicznego, oraz wiele innych „wydumek” ustawy  o ochronie zabytków, mogą z każdego pasjonaty w dowolnym momencie zrobić Niszczyciela Dziedzictwa Narodowego by finalnie napiętnować go w mediach, a czasem za pomocą tych samych definicji, urzędnicy Ci mogą w magiczny sposób coś wpisać do rejestru, a gdy zaistnieje potrzeba, to mogą  TO z rejestru wypisać. Nie zgadzam się z urzędniczą nieznajomością podstaw prawa i walczę z tym. Walczę z tymi urzędnikami i naukowcami, którzy dla własnego „widzi mi się”, lub z czystej niewiedzy, niszczą prawdziwych pasjonatów. Walczę o normalne i klarowne prawo dla każdego poszukiwacza-pasjonaty w imię dobra nauki w tym kraju.